trwa inicjalizacja, prosze czekac...mieszkaniedlamlodych.org
Menu rozwijane dostarczyły profilki

poniedziałek, 25 lipca 2016

Ty też jesteś częścią Jego planu!

Obserwuje świat wokół siebie. I co widzę? Te wszysstkie straszne zdarzenia, te zbrodnie, zamachy terrorystyczne, choroby czy kataklizmy...
I kiedy patrzę na ludzi, jak się zachowują, słucham co wygadują, jacy są zestresowani, pogubieni...tacy po prostu nieszczęśliwi...

Wiecie co, przypomniały mi się pewne słowa, wypowiedziane przez młodego księdza w czasie niedzielnej mszy podczas kazania. Nie pamiętam ich dokładnie, ale szły one jakoś tak: "Nie bez przyczyny urodziliśmy się właśnie tu i teraz, aby być świadkami obecnych wydarzeń"
Te słowa jakoś tak mi zapadły mi w serce, że pamiętam je do dziś. A od tego momentu minęło już sporo czasu. I jakoś tak teraz mi się przypomniały, więc postanowiłam się nimi z Tobą podzielić.

Tak sobie myślę, jak to dobrze jest być częścią Planu i zaufać Bogu, a nie być wpatrzonym tylko w siebie i tylko sobie ufać.

Bóg dał nam wolną wolę, a naszym zadaniem jest ją wykorzystać najlepiej jak potrafimy dla Boga, dla siebie i dla innych.  Mnie się wydaje, że tego nie robimy, tyle zła jest na świecie, teraz ta zwiększona liczna terrorystów, te zamachy. Dlaczego niektórzy ludzie podejmują takie złe decyzje? Zastanawialiście się kiedyć dlaczego to się dzieje?  Każdy z nas ma jakieś zdolności, talenty i dary, je także powinniśmy wykorzystywać jak należy.
     Każdy z nas powinien chociaż się starać być lepszym człowiekiem, budować swoją wartość.  A  z moich obesrwacji zauważyłam, że ludzi idą na łatwiznę i nawet nie próbują zminimalizować swojej złej strony, każdy ma swoje wady, nikt nie jest idealny, ale powinniśmy się starać być lepszymi.

Nikt nie jest pępkiem świata, choć mam wrażenie za taki jest trend na egoizm, tylko ja, ja, ja, ja i ja jestem najważniejszy i każdy ma mnie słuchać. 

Nie wolno stawiać siebie na pierszym miejscu, wtedy kiedy BÓG jest na pierszym miejscu to wszystko jest na sowim miejscu.

Może więc w jakiś sposób powinniśmy pomóc innym, którzy nie wiedzą tego, co my już wiemy?
Może to jest czas na to, aby zrobić coś wiecej niż do tej pory?

Nie mam tu na myśli nawracania Świadków Jehowy, czy kogo kolwiek innego. Po prostu myślę, uważam, że chyba najprostszym sposobem jest żyć według zasad, które dostaliśmy od Boga, ale tak naprawdę, a nie tylko udawać, że zyjesz według nich.

Oraz modlić się - szczerze i zaangażowaniem. I to w cale nie za siebie! ;)

Nie jesteś przecież najważniejszy, ja też nie jestem.

Jesteś częścią boskiego planu, jesteś całością, jednością. Wszyscy jesteśmy częścią tego planu.

BÓG NIKOGO NIE ODRZUCA, ZAWSZE PODAJE RĘKĘ!


Z Bogiem. Do następnego razu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Każdy komentarz motywuje do dalszej pracy. Pamiętaj ;)